Kardiologia

Kardiologia - wybrany artykuł
Cukier zwiększa ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego
Duże spożycie cukrów, szczególnie tych przetworzonych, w większym stopniu nasila ryzyko wystąpienia nadciśnienia i chorób układu krwionośnego niż duże spożycie soli. Naukowcy z Saint Luke's Mid America Heart Institute i Albert Einstein College of Medicine (USA) przekonują, że spośród dwóch białych zabójców – soli i cukru - to cukier stanowi większe zagrożenie dla zdrowia człowieka, wywołując podwyższone ciśnienie krwi i związane z tym choroby układu krążenia, które uznaje się za wiodącą przyczynę przedwczesnej śmierci w wysoko rozwiniętych społeczeństwach.
Kardiologia - artykuły polecane przez redakcję
Osoby z niewydolnością serca powinny więcej ćwiczyć
To mit, że osoby z niewydolnością serca powinny unikać większego wysiłku fizycznego - uważają niemieccy kardiolodzy, których badania podważają kolejny dogmat w medycynie – donosi „Der Spiegel”. Martin Halle dyr. Centrum Medycyny Sportowej w Monachium, twierdzi, że osoby z niewydolnością serca są w stanie wytrzymać nawet duże obciążenia fizyczne i jest to dla tych chorych korzystne.
4 minuty które mogą uratować ludzkie życie
Nagłe zatrzymanie krążenia (NZK) może spotkać każdego. Bez względu na płeć, wiek czy wagę. Incydent ten może dopaść zarówno sportowców, jak i ludzi otyłych, dzieci i osoby starsze. Nie ważne jest miejsce ani czas. Ważne jest natomiast, jak szybko zostanie udzielona pomoc. Bez niej NZK kończy się śmiercią.
Nie dbamy o kontrolowanie ciśnienia tętniczego, a to ważne
Wciąż pokutuje przekonanie, że pomiar ciśnienia przydatny jest jedynie u ludzi starszych i cierpiących na choroby układu krążenia. Ponad połowa badanych uważa, że ludzie młodzi nie muszą tego robić. Sądzą, że kontrolę ciśnienia tętniczego wystarczy rozpocząć po 50. roku życia, a nawet dopiero po zawale serca lub udarze mózgu. Inni w ogóle nie wiedzą, kiedy należy zacząć kontrolować ciśnienie.
Leczenia arytmii serca metodą ablacji
„Ablacja jest skuteczniejszą metodą leczenia aniżeli leki, potwierdzają to wszystkie badania dotyczące tej metody terapii” - uważa prof. Łukasz Szumowski, kierownik kliniki zaburzeń rytmu serca warszawskiego Instytutu Kardiologii. Przytacza dane, z których wynika, że w przypadku migotania przedsionków leczenie farmakologiczne pomaga jedynie 20-40 proc. pacjentów, podczas gdy ablacja usuwa tę arytmię serca u 70-80 proc. chorych.
Kardiologia - najczęściej czytany artykuł
4 minuty które mogą uratować ludzkie życie
Nagłe zatrzymanie krążenia (NZK) może spotkać każdego. Bez względu na płeć, wiek czy wagę. Incydent ten może dopaść zarówno sportowców, jak i ludzi otyłych, dzieci i osoby starsze. Nie ważne jest miejsce ani czas. Ważne jest natomiast, jak szybko zostanie udzielona pomoc. Bez niej NZK kończy się śmiercią.
Najczęściej czytane artykuły w ostatnim miesiącu
„Choroby serca i naczyń stanowią główny problem zdrowotny w Polsce” – mówi prof. Tomasz Zdrojewski z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Są przyczyną niemal połowy zgonów (w 2009 r. - 178 tys.). Jak wskazuje nowa analiza, w 2020 r. mogą spowodować aż 200 tys. zgonów.
Według kierownika Kliniki Kardiologii Interwencyjnej i Zaburzeń Rytmu Serca łódzkiego szpitala im. WAM w Łodzi, można przypuszczać, że każdy Polak ma w swojej rodzinie osobę z migotaniem przedsionków. Ten typ arytmii charakteryzuje się szybką, niemiarową pracą serca. Niektórzy chorzy odczuwają w związku z tym silny dyskomfort, m.in. bóle serca, stany bliskie omdleniu.
„Ablacja jest skuteczniejszą metodą leczenia aniżeli leki, potwierdzają to wszystkie badania dotyczące tej metody terapii” - uważa prof. Łukasz Szumowski, kierownik kliniki zaburzeń rytmu serca warszawskiego Instytutu Kardiologii. Przytacza dane, z których wynika, że w przypadku migotania przedsionków leczenie farmakologiczne pomaga jedynie 20-40 proc. pacjentów, podczas gdy ablacja usuwa tę arytmię serca u 70-80 proc. chorych.
Systematyczne ćwiczenia fizyczne obniżają ryzyko występowania nadciśnienia tętniczego, także w przypadku osób, u których ta przypadłość występuje w rodzinie – wynika z badania "American Heart Association".
Powstające w ludzkim organizmie pod wpływem ozonu związki chemiczne mogą prowadzić do powstawania blokujących naczynia krwionośne złogów, które z kolei bywają przyczyną zawału
czy udaru - informuje przygotowywany do druku numer pisma "Biochemistry".
Kardiologia - ostatnio dodane artykuły
Jedynie u co drugiej osoby, której zlecane jest badanie stężenia lipidów, bezpośrednio we krwi wykonywany jest pomiar poziomu tzw. złego cholesterolu (LDL). Doktor z kliniki kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego powiedział, że pomiar stężenia złego cholesterolu LDL ma wciąż kluczowe znaczenie dla oceny ryzyka zawału serca i udaru mózgu.
Według kierownika Kliniki Kardiologii Interwencyjnej i Zaburzeń Rytmu Serca łódzkiego szpitala im. WAM w Łodzi, można przypuszczać, że każdy Polak ma w swojej rodzinie osobę z migotaniem przedsionków. Ten typ arytmii charakteryzuje się szybką, niemiarową pracą serca. Niektórzy chorzy odczuwają w związku z tym silny dyskomfort, m.in. bóle serca, stany bliskie omdleniu.
Liczba osób, które z powodu zawału serca trafiają do szpitala, spadła w Polsce o ok. 4,5 tys. rocznie dzięki wprowadzeniu w listopadzie 2010 r. ustawy antynikotynowej – wykazała analiza danych zbieranych przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ). Informację na ten temat przekazał prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego Piotr Jankowski, przewodniczący Komisji Promocji Zdrowia Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.